Środa słówko na dziś

Środa, 28 grudnia 2011 r.

Minęły Święta Bożego Narodzenia – Wigilia (Christmas Eve), pierwszy dzień świąt 25. grudnia, czyli Boże Narodzenie (Christmas Day) i drugi dzień świąt 26. grudnia (Boxing Day).

Nazwa „Boxing Day” nie ma nic wspólnego z boksem – wiąże się ze słowem „box” (pudełko). Zgodnie z tradycją, w ten dzień zamożni Brytyjczycy darowują pudełka z upominkami potrzebującym.

Christmas i Boxing Day są świętami – dniami wolnymi od pracy. Jeśli po angielsku chcemy powiedzieć „święto” w sensie dnia wolnego od pracy, powiemy „bank holiday” (w Stanach Zjednoczonych: „public holiday”):
Huge delays and disruption will hit train passengers this bank holiday weekend.
Ministers were accused yesterday of cultural vandalism for proposing to scrap the historic May Day bank holiday.

Dzień powszedni (roboczy) nazwiemy po prostu „weekday”.
Changing a Saturday morning flight to a weekday evening can save you quite a lot.
You can fly a 'Top Gun' aircraft on a weekday with a fighter pilot in the world's top performing 2-seat aerobatic airplane.

Środa, 14 grudnia 2011 r.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia – wiadomo, Christmas.

(Uwaga: Christmas to liczba pojedyncza, czyli powiemy: „a merry Christmas”, lub w zdaniu użyjemy czasownika w l. poj.: „Christmas is the time that televisions get some of their most intensive use”).

Gdy składamy życzenia świąteczne, możemy powiedzieć:
Merry Christmas, and a happy New Year everyone!
Wishing you all a very happy Christmas.
We wish you all a Merry Christmas and Happy New Year 2012!

W tym miejscu warto dodać, że 2012 powiemy „twenty twelve”.

„Christmas” poprzedzać mogą różne przyimki, np.
over: I will be in the mountains over Christmas. (…podczas świąt)
for: Are you going home for Christmas? (…na święta)
at: We’ll see you at Christmas! (…w święta)

Przyimka „on” użyć nam wolno w kolokacji “on Christmas Day”, czyli 25. grudnia (dzień Bożego Narodzenia):
Parents will spend an average of 68 minutes putting together their children's presents on Christmas Day.

Dla utworzenia słów odpowiadających polskiej Wigilii i polskiemu Sylwestrowi, używamy słówka „eve” oznaczającego wieczór poprzedzający ważny dzień: Christmas Eve (wieczór poprzedzający Boże Narodzenie) i New Year’s Eve (ostatni wieczór przed nadejściem Nowego Roku).

Przed świętami możemy jeszcze spodziewać się drobnej firmowej imprezy (Christmas party), świątecznych bonów podarunkowych (Christmas vouchers), a może nawet świątecznej premii (Christmas bonus)?

Środa, 7 grudnia 2011 r.

Pierwsza strona dzisiejszej internetowej edycji brytyjskiego Timesa od razu przykuwa uwagę zdjęciem królewskiej czwórki (Charles + Camilla i William + Catherine) z podpisem:

Kate looks on song in her £69.99 dress.

    “On song” oznacza “na bardzo dobrym poziomie; śpiewająco, jak z nut”, np.
  • - Ravanelli looked a bit tired in last Saturday's match but he's certainly on song tonight.
  • - That is a really hard song to sing without it sounding karaoke; she was on song (pardon the pun).
  • - In corporate news French Media group Vivendi was on song in the third quarter, producing profits that topped market expectations.
  • - Eigo Sato, the Japanese whizz, was on song in Poland, showing off some serious skills and riding himself to a well-earned third place – his first podium placing this season.

W przypadku Kate Middleton chodziło zapewne o to, że wyglądała zjawiskowo – i to nawet w sukience o nieoszałamiającej cenie.

    Warto też zapamiętać jeszcze jeden idiom ze słówkiem „song” – „for a song”, czyli „bardzo tanio”. Idiom ten często spotykamy w kontekście nieruchomości, np.:
  • - This is one of my favourite pieces of furniture and I got it for a song in a market.
  • - Property prices have come right down - houses are going for a song at the moment.
  • - Irish property is going for a song as investors pay price of building boom.

Środa, 30 listopada 2011 r.

Instytut Global Language Monitor (GLM) analizuje bazy treściowe języka angielskiego. W efekcie tych prac powstają rozmaite rankingi, m.in. słówek roku.

Wśród dziesięciu najważniejszych słówek minionej dekady znalazły się m.in.:

# global warming = globalne ocieplenie;
# September 11th = zamach z 11. września;
# Obama - jako przedrostek w szeregu neologizmów, np. obamamania, obamanomics (polityka ekonomiczna prezydenta Baracka Obamy), obamacare (reforma służby zdrowia proponowana przez prezydenta Obamę);
# bailout = interwencja finansowa polegająca na wykupie toksycznych aktywów; program ratunkowy (np. plan Paulsona);
# Google – nazwa wyszukiwarki jest angielskim słowem „googol” zapisanym z błędem ortograficznym: googol = (pol.) gugol, tj. liczba 10 do potęgi 100, czyli jedynka i sto zer. Jako ciekawostkę warto dodać, że termin ten wymyślił dziewięcioletni kuzyn matematyka Edwarda Kasnera, zapytany o propozycję nazwy dla wielkiej liczby;
# Chinglish = angielski, na który wpływ wywarła chińszczyzna, często zawierający błędy (np. „Slip carefully” zamiast „Be careful not to slip”; „Please do not climbing” zamiast „Please do not climb”); szereg przykładów obecnych jest w Internecie w formie zdjęć chińskich tabliczek informacyjnych;
# H1N1 – nazwa wirusa, którym przyjęto określać świńską grypę (swine flu).

Środa, 23 listopada 2011 r.

Gdy mówimy o protestujących na ulicach miast, używamy słowa „protesters” (nie zaś „protestants”, bo wtedy powinniśmy w angielskim zapisać to słowo wielką literą – oznaczałoby wówczas „protestantów”). W polskich doniesieniach o protestach młodych ludzi m.in. przeciwko bezrobociu, protestujących określa się mianem „oburzonych”.

Hiszpańska nazwa ruchu – „Indignados” (czyli właśnie „oburzeni”), bądź też Ruch M15 (Movimiento 15-M) – w języku angielskim funkcjonuje jako „Occupy Wall Street” (Zajmij Wall Street) – w skrócie OWS. O protestujących mówi się też „anti-Wall Street protesters”.

Inną często spotykaną nazwą jest „99 percenters” (dziewięćdziesięciodziewięcioprocentowcy). Ta z kolei pochodzi od hasła „We are the 99%” (Jesteśmy 99 procentami), które wskazuje na skupienie większości bogactw świata w rękach jednego zaledwie procenta ludzi.

Nie należy „99 percenters” mylić z „99ers” (czyt. ninety-niners) – to drugie miano opisuje tych bezrobotnych z USA, którzy wykorzystali wszystkie już zasiłki przysługujące im przez okres 99 tygodni.

„Oburzeni” wchodzą w skład szerszego ruchu – „the Occupy movement”. Stąd i dalsze wariacje językowe nazw protestów (np. Occupy San Francisco, Occupy London, Occupy Together, Occupy Everything, Accampata Roma). Nic zatem dziwnego, że słówko „occupy” (zająć, okupować) zdobyło tytuł „słówka roku” w badaniach lingwistycznych organizacji Global Language Monitor (GLM).

W kolejnej edycji „Środa: słówko na dziś” napiszemy o kilku wcześniejszych „słówkach roku”.

 

Środa, 26 października 2011 r.

IKEA effect
Poczucie dumy i zadowolenia z przedmiotu (np. mebla), który samodzielnie zrobiliśmy – lub choć samodzielnie złożyliśmy wedle instrukcji.
Przykład nr 1:
Across four new studies, researchers from Harvard, Duke and Tulane University find that increasing the labour required for a product actually leads to greater appreciation for it… They refer to this as the “Ikea Effect" — named after the Swedish retailer known for its DIY* furniture.
*DIY – Do It Yourself = do samodzielnego montażu
Przykład nr 2:
There’s something called the “Ikea effect”. It explains the phenomenon that is the key to Ikea’s success. If we have to make something ourselves, we end up liking it more. In Ikea’s case, it’s brilliant at building customer loyalty. People are more attached to the bookshelf they made themselves than the one they didn’t.
Przykład nr 3:
In a series of studies in which consumers folded origami, and built sets of Legos, we demonstrate and investigate the boundary conditions for what we term the “IKEA effect” — the increase in valuation of self-made products.

Środa, 5 października 2011 r.

Zbliżają się wybory (elections), podczas których możemy:
(a) zagłosować za panem X - vote for Mr X;
(b) lub przeciwko panu Y - vote against Mr Y.
W wiadomościach do określenia procesu głosowania często używa się słówka "polls": Ten million voters went to the polls.

Karta do głosowania to "ballot" lub "ballot paper". Nic dziwnego zatem, że urna, do której wrzuca się karty do głosowania, to "ballot box".

Podczas głosowania możemy schować się za kotarą w kabinie do głosowania (polling booth). Gdy opuszczamy lokal wyborczy (polling station), możemy zostać zapytani o nasze preferencje - w ten sposób opracowuje się sondaż wśród osób, które oddały głos (exit poll). A jeśli ktoś nie głosuje zawsze na tę samą partię, może określić się mianem "a floating voter".

W pracy, na przykład podczas spotkania, jeśli zdarza się nam głosować za lub przeciw, to czynimy to przez podniesienie ręki (show of hands):
The dispute was settled with a show of hands.
Have a show of hands of those who think you can do it.
A resolution put to the vote of meeting shall be decided on a show of hands.
On a show of hands every member present in person shall have one vote.

P.S. Na koniec coś zupełnie z innej beczki: na stronie Kancelarii Środa w sekcji "Nasze książki" można zapoznać się z fragmentami tłumaczonych przez nas publikacji.

Środa, 28 września 2011 r.

Gdy w nagłówku listu chcemy napisać "Szanowni Państwo" (nie znamy nazwiska konkretnej osoby), wówczas powinniśmy użyć nieco nienaturalnie dla polskiego ucha brzmiącego zwrotu:
Dear Sir or Madam.

Jeśli zaś znamy nazwisko naszego odbiorcy, koniecznie użyjmy go w nagłówku:
Dear Mr Bond.

W obu tych przypadkach zwrot grzecznościowy podkreśla formalny charakter kontaktu - wtedy list bądź email należy zakończyć zwrotem "Yours faithfully" i pełnym podpisem (tj. imieniem i nazwiskiem).

Na ulicy czy w autobusie usłyszymy raczej "mate" zamiast "sir", zaś zamiast "madam" - "love" lub "duck". Gdy najmłodsi uczniowie mówią o swoich nauczycielach, użyją słów "sir" i "madam" (lub "ma'am"):
Ma'am, I've forgotten my homework.
Look out - sir's coming back!

Środa, 13 kwietnia 2011 r.

W podpisach przed nazwą stanowiska czasem widzimy skrót "p.o." od słów "pełniący obowiązki". Gdy w języku angielskim również chcemy podkreślić tymczasowość stanowiska - wynikającą na przykład z rozpoczętego procesu rekrutacji - użyjemy słówka "acting", np.
acting CEO - p.o. prezesa
acting director - p.o. dyrektora
Przykłady zdań:
1) He'll be the acting director until they can appoint a permanent one. (=będzie pełnił obowiązki dyrektora)
2) The Marketing Director took the position of acting sales manager, restructured the sales force and instituted professional systems for forecasting.
3) Oxspring takes over from acting marketing manager (and Sony Ericsson managing director) Takeo Kobayashi immediately.
4) As acting CEO, Robert completed turnaround and sale of a mainframe hardware distributor.

Środa, 6 kwietnia 2011 r.

W języku angielskim obecny jest humorystyczne wyrażenie:
"a senior moment".
Używamy go wyłącznie żartobliwie i w dobrej wierze (lub z nutką melancholii), gdy zdarzy się nam o czymś zapomnieć. Wtedy nasze zapominalstwo składamy na karb faktu, że niestety raczej nie młodniejemy, np. I had a senior moment and just couldn't think of his name.
Gdy dnia pewnego opóźniliśmy się z wysyłką tekstu do korekty przez naszego korektora - a byliśmy święcie przekonani, że pliki zostały wysłane! - ów odpowiedział nam z zastosowaniem tego właśnie wyrażenia:
We have an expression in English - "a senior moment"! It is the excuse used by anyone over the age of 40 for a lapse of memory* or other slip-up**. When you reach my advanced years (48), they have long passed the status of "moments"!
* lapse of memory = (chwilowa) luka w pamięci
** slip-up = pomyłka, błąd; potknięcie

Środa, 9 marca 2011 r.

W jedynym z tłumaczonych przez nas plików pojawiła się fraza, która nieco nas zaskoczyła - rzeczownik złożony "leaving do" (liczba mnoga: "leaving dos"), np.
Where will you have your leaving do? At the office?
Most leaving dos start in a drab coffee room at the office.
I have attended four leaving dos for various people at various companies in the past fortnight alone.
Wreszcie stało się jasne, że "leaving do" to przyjęcie zorganizowane na cześć osoby, która odchodzi z pracy. W amerykańskim angielskim często możemy spotkać synonim tego wyrażenia: "goodbye party".

Przeglądaj newslettery "Środa: słówko na dziś":  nowsze - starsze